poniedziałek, 13 lutego 2017

Candles - Party Lite, Yankee, Bridgewater

Dzisiejszy post będzie o tym, co chyba każdy lubi, czyli pięknie pachnące świeczki!
Ja mam jakąś obsesję i codziennie w pokoju jakaś świeczka musi być zapalona. Kocham nastrój, który wytwarza ale bardzo lubię również zapachy, które natychmiast wypełniają całe pomieszczenie...

          Ostatnim odkryciem jest firma Party Lite. Ich świeczki nie są tanie, ale zapachy są tak intensywne, że wystarczą 2 minuty by zapach uniósł się do okoła. Słoiki są przecudnie ozdobione w różne wzory - zależnie od zapachu. Cena wacha się zależnie od produktu, ale te które są na moich zdjęciach z trzema knotami kosztują 99 zł i palą się od 25 d0 45 godzin. Na stronie Party Lite możecie również znaleźć woski do kominków, które są szczelnie zamknięte w plastikowym pudełku i samodzielnie dzielimy je na 9 wyznaczonych części. Ich koszt to 40 zł, a czas palenia to ok 60 godzin.


 










Kolejną firmą godną polecenia jest oczywiście wszystkim znane Yankee Candles. Ja na codzień używam kominka, do którego często dokupuję różne woski. Zapach utrzymuje się dosyć długo ale nie jest na pewno tak intensywny jak Party Lite oraz Bridgewater. Wielką zaletą Yankee jest cena, na dłuższą metę korzystanie z kominka jest naprawdę tanie i opłacalne, a gama zapachów jest bardzo rozbudowana.






Ostatni producent świeczek, którego mogę polecić z własnego doświadczenia jest to Bridgewater Candle. Tutaj również jak w Party Lite są to świeczki z wyższej półki, pod względem jakości oraz ceny. Piękny szklany słoiczek (mój niestety już pusty), z zatyczką która zapobiega wietrzeniu zapachu. Warto dodać, że kupując świecę tej firmy wspomagamy fundację i zapewniamy posiłki na cały dzień jednemu dziecku! Koszt tych świec jest zależny od rozmiaru, jednak rozmiar który ja posiadam kosztował ok 70 zł i starczył mi na naprawdę długo, gdyż dostałam ją na Mikołajki a post piszę w połowie lutego.




piątek, 22 kwietnia 2016

Ivy Park by Beyoncé

Cześć wszystkim!
Ostatnio dodaję mało postów, z mniejszą częstotliwością niż sobie to zaplanowałam, ale wszystko przez zbliżającą się maturę... Tak bardzo się stresuję! 
Ale nie o tym dzisiaj chciałam napisać. Jako że jestem wielką fanką Beyoncé, koniecznie musiałam zamówić sobie jakieś ubranie z jej nowej kolekcji Ivy Park. Ubrania dostępne są między innymi na  Zalando i w Top Shopie. Ja zdecydowałam się na szary top sportowy oraz klasyczną czarną koszulkę Ivy Park. Całą kolekcją jestem zachwycona i chętnie wykupiłabym każdą rzecz, no ale niestety mój portfel nie pozwala :D 


















koszulka - 94 zł
top - 129 zł

niedziela, 17 kwietnia 2016

Pole dance

Hej!

         Dziś chciałam się z wami podzielić moją nową pasją - pole dance.  Na wstępie chciałam zaznaczyć, że nie ma to nic wspólnego z żadnym erotycznym tańcem, a tak naprawdę na moim poziomie z żadnym tańcem. Jeśli ktoś jest na wyższym poziomie, to zaczyna łączyć obroty oraz figury i wtedy można to nazwać tańcem, ale na początku nie liczcie na za szybkie układy, jeszcze długa droga! :D Na zajęcia namówiła mnie przyjaciółka, na początku nie byłam przekonana do tych zajęć, ale zaryzykowałam i poszłam. Na pierwszych zajęciach ćwiczyłyśmy obroty, aby z tą rurą w ogóle się obyć. Na kolejnych godzinach uczyłyśmy się podstawowych figur na rurze itp. Muszę powiedzieć, że byłam bardzo zaskoczona po pierwszych zajęciach, ponieważ nie spodziewałam się, że trzeba mieć aż tyle siły! Mimo to, że od dziecka mam do czynienia ze sportem, a bicepsy jak na dziewczynę mam spore, miałam niemały kłopot by utrzymać swój ciężar. Na szczęście z każdym kolejnym razem było tylko lepiej. :) Ogromnym plusem pole dance jest na pewno  pozytywna energia na zajęciach, pięknie ukształtowana sylwetka i kupa śmiechu! Mimo, że ja chodzę średnio 4-6 razy w miesiącu, widzę bardzo szybkie postępy i również coraz zgrabniejsze ciałko, co na pewno dla każdej dziewczyny jest ważne. Dołączam na dole moje dwa zdjęcia, napiszcie co o nich myślicie!
        Jeśli któraś ma jakieś pytania co do pole dance chętnie odpowiem, buziaki!












sobota, 26 marca 2016

Wesołych świąt!






Z okazji świąt życzę wszystkim, aby ten czas był dla was przepełniony radością, miłością i byście odpoczęli od codzienności. Ja Wielkanoc spędzam u babci, gdzie zawitała piękna wiosna! Można sie wygrzewać w ogrodzie... Mam nadzieję, że pogoda się nie zmieni bo mam już dość zimna i szarości :(

środa, 23 marca 2016

Zamsz

Hej! 
         Nie wiem jakie jest wasze zdanie, ale moim ulubionym materiałem w ostatnich kolekcjach jest właśnie zamsz lub częściej w sieciówkach - jego imitacja. Sama dziś kupiłam sobie przecenioną spódniczkę w H&M, na którą od dawna polowałam. Moim ostatnim zakupem były też czarne kozaki za kolano z tego samego materiału. Obydwie rzeczy są bardzo przyjemne w dotyku i to mnie chyba urzekło najbardziej! Przygotowałam zestawienie ubrań, które możecie znaleźć teraz w sklepach w rozsądnej cenie. Dajcie znać, czy też lubicie takie rzeczy!
H&M, 129 zł


H&M, 99 zł



H&M, 149 zł



Stradivarius, 229 zł



Pull & Bear, 139 zł


Pull & Bear, 119 zł



Pull & Bear, z 59.99 zł na 49.99 zł



Zara, 239 zł


Zara, 99 zł





Venezia, 399 zł na 269 zł

piątek, 18 marca 2016

Pink power!


 Hej! W pierwszym poście chciałabym podzielić się z wami moimi ulubionymi akcesoriami... w kolorze różowym! Są to damskie dodatki, a ich kolor to pięknie podkreśla, tytuł nie jest więc przypadkowy. :)

                                                                Poison girl - Dior, 30ml ok 250 zł

Zakochałam się w tym nowym zapachu od Diora. Słodki, dziewczęcy i po jednym ''psiknięciu'' utrzymuje się cały dzień. Jedynie cena jest minusem, ale z pewnością warto zainwestować!

                                                                               Power bank, od 40 zł

Kupiona w Hiszpanii, przenośna ładowarka. Zawsze warto mieć przy sobie, w awaryjnych sytuacjach.

 
                                                                            iPod shuffle, 229 zl

Dostałam tego iPoda 2 lata temu ''pod choinkę'' i polecam od tego czasu każdemu. Fajne rozwiązanie dla sportowców- ma z tyłu klamerkę, którą można przypiąć go do koszulki czy spodenek, by nie przeszkadzał podczas ćwiczeń. Łatwy w obsłudze i co ważne dla wszystkich pechowców-chyba nie da się go zapsuć!:)

                                                                 Vichy IDÉALIA skin sleep, 86 zl

Długo zastanawiałam się nad zakupem tego kremu, gdyż z reguły nie stać mnie na tak drogie kosmetyki, ale nie żałuję. Od czasu gdy otrzymałam próbkę tego kremu, nie mogłam o nim zapomnieć! Słodki zapach, lekka konsystencja i efekty już od pierwszego użycia to coś czego oczekuje od kremu w takiej cenie. Przeznaczony la cery zmęczonej, suchej i delikatnej.

                                               Pudełko pandora, gratis do zakupu powyżej 250 zl

Pudełko PANDORA jest nie dość, że prześliczne to idealnie nadaje się na podróż by schować do niego swoją ulubioną biżuterię. Ma w środku kieszonkę zapinaną na magnes oraz miejsce na naszyjniki.